Waligóra RUN Cross Ultramaraton – krótki opis.

Trasa zawodów rozpoczyna się w Głuszycy, następnie przebiegając przez malownicze Góry Suche powraca do miasteczka. Długość ultra maratonu wynosi ok. 53km z przewyższeniem, którym mogłyby pochwalić się biegi na tym dystansie w znacznie większych górach. Stosunkowo niewielka wysokość gór (największy szczyt Waligóra 936m n.p.m.) oraz ich urozmaicony charakter pozwoliły na stworzenie wymagającego, górskiego krosu z licznymi zbiegami, podbiegami, a także wymagającymi podejściami. Takich podejść będzie 13-cie z łączną długością wynoszącą ok. 5000m. Nawierzchnię trasy biegu w większości stanowią drogi leśne, gruntowe oraz częściowo szutrowe, a także słabo widoczne ścieżki oraz drogi asfaltowe stanowiące niecałe 10 procent trasy zawodów. W całym ultramaratonie długość płaskich odcinków wynosi zaledwie +/-2km.

Pierwszy ponad 10km fragment z Głuszycy do Andrzejówki to wspinaczka na Jeleniec (902m n.p.m.). Początkowo trasa jest łagodna. Przebiega przez Głuszycę i okoliczne łąki, niemal cały czas pnąc się do góry. Najtrudniejszy odcinek, to bieg od wsi Grzmiąca na Jeleniec Mały, Rogowiec i na Jeleniec - około 4km mozolnej wspinaczki. Na Rogowcu (870m n.p.m) znajdują się pozostałości średniowiecznego zamku, skąd roztacza się wspaniały widok na Góry Czarne i Wałbrzyskie. Przy dobrej pogodzie widać masyw Ślęży. Z Rogowca czeka nas krótka wspinaczka na Jeleniec i dalej, wygodnymi leśnymi drogami ciągnącymi się górskimi grzbietami, zarośniętymi lasem, docieramy do Schroniska Andrzejówka położonego na Przełęczy Trzech Dolin (810m n.p.m). Wbiegając na przełęcz ujrzymy Waligórę (936m) – najwyższy szczyt Gór Suchych, pasmo: Włostowa (901m n.p.m.), Kostrzyna (906m n.p.m.), Suchawa (926m n.p.m.) i Bukowiec (898m n.p.m.) (z widocznym z tej strony kamieniołomem) oraz Ruprechticki Szpiczak (880m n.p.m.). Na wszystkie wzniesienia będziemy wspinać się w kolejnej części wyścigu. Przy schronisku będzie punkt dożywiania, z którego skorzystamy dwa razy - na 10km i 39km wyścigu.

Z Andrzejówki biegniemy kamiennym traktem łagodnie pod górę (ok. 200m), a następnie wbiegamy na wąską ścieżkę i wspinamy się na Waligórę. Czeka nas 300m podejście o ponad 30 procentowym nachyleniu! Szczyt jest zarośnięty, ale z fragmentu trawersu, którym będziemy przebiegać ujrzymy Ruprechticki Szpiczak - kolejny wymagający wierzchołek na trasie zawodów. Dobiegniemy do niego wygodnym leśnym traktem (po drodze mijając kilka leśnych skrzyżowań), a następnie od przygranicznej wiaty, biegniemy ścieżką ciągnącą się wzdłuż słupków granicznych. Szpiczak zdobędziemy po ok. 400 metrowej mozolnej wspinaczce na górę. Ze szczytu roztacza się wspaniały widok na okoliczne wierzchołki, pobliskie Góry Sowie i Góry Stołowe, a przy dobrej pogodzie widać odległe Karkonosze. Na szczycie znajduje się wieża widokowa do której nie dobiegamy (!!!), tylko przy słupkach granicznych skręcamy w lewo (kierunek przejścia granicznego Głuszyca – Janowiczki).

Zbiegamy ze Szpiczaka do miejsca, gdzie rozchodzą się trasy ultra i półmaratonu. Ultrasi skręcają mocno w lewo i zbiegają w dół z pasma granicznego. Początkowo łagodnie, leśnym traktem, a następnie stromo do szutrowo-gruntowej wychodzącej z osady Radosna. Skręcamy w lewo i drogami leśnymi wspinamy się do wiaty przy której byliśmy przed wspinaczką na wierzchołek Szpiczaka. Obiegamy ją i tym razem ścieżką ciągnącą się wzdłuż słupków granicznych podążamy w stronę Sokołowska. Po drodze przebiegamy przez kilka przygranicznych szczytów, w większości wąską, graniczną ścieżką. Na tym odcinku będzie kilka miejsc widokowych na bliższą i dalszą okolicę. Stąd ujrzymy (z prawej strony) trzy szczyty Włostową, Kostrzynę i Suchawę na które będziemy się wspinać po krótkiej wizycie w Sokołowsku. Docieramy do Przełęczy Sokołowskiej z której zbiegamy szerokim, ale stromym traktem do Sokołowska.

Biegnąc obrzeżem miejscowości wciśniętej między wzniesienia, ujrzymy tylko kilka budynków i rozpocznie się ciężka wspinaczka na Włostową. Pierwszy fragment wynosi nieco ponad 800m z niemal 300m przewyższeniem. Wspinaczka łagodnieje na chwilę, gdy dobiegamy do drogi trawersującej szczyt i ponownie zaczynamy wspinać się do góry. Przed nami rozległe widoki, krótki lecz stromy zbieg i taki sam podbieg na sąsiednią Kostrzynę z punktem widokowym, ponownie stromy zbieg i kilkusetmetrowa wspinaczka na Suchawę. Skąd również będziemy mogli podziwiać okolice. Zbiegamy z Suchawy do Rozdroża pod Waligórą i dalej w dół, wąską ścieżką do szutrowej drogi prowadzącej w kierunku Sokołowska. To długi 4km odcinek zbiegu, gdzie można będzie szybko zbiegać, po męczącej wędrówce. Przebiegamy drogą ukrytą między drzewami. Z lewej strony co jakiś czas ujrzymy strumień, a pod koniec staw. Docieramy do Sokołowska i przebiegając przez skrzyżowanie dotrzemy do punktu dożywiania, za którym rozpoczniemy kolejny fragment biegu pod górę. 200m asfaltem, kawałek szutrem, a dalej przez łąki z których można podziwiać Bukowiec. Za placami będziemy mieli pasmo przygraniczne i szczyty które niedawno przebiegliśmy.

Wspinaczka na szczyt Stożka Wielkiego (841m n.p.m.), to ponad 2km biegu pod górę. Najpierw na Stożek Mały (750m n.p.m.) do szerokiego traktu, którym nieco zbiegniemy, by rozpocząć wdrapywanie się na szczyt. Ze Stożka Wielkiego ujrzymy rozległy widok na Góry Kamienne i Wałbrzyskie, przy dobrej pogodzie zobaczymy Karkonosze. Zbieg rozpoczniemy od niesamowicie stromego fragmentu na którym musimy uważać. Następnie wąska ścieżka łagodnieje, ale z powodu licznych kamieni, będzie to trudny technicznie odcinek. Docieramy do szerszej drogi i skręcamy w prawo. Podążamy trawersem do miejsca zbiegu prowadzącego na łąki rozpościerające się pomiędzy masywem Stożka, a Bukowca. Dobiegając do szerokiej drogi, przecinającej łąki skręcamy w prawo i podążamy w kierunku Sokołowska.

Na przedmieściach uzdrowiska skręcamy w lewo, w kierunku starego cmentarza położonego u podnóża Bukowca. Za cmentarzem rozpoczniemy najbardziej męczącą wspinaczkę na szczyt Bukowca. Po kilkuset metrach docieramy do drogi trawersującej szczyt, przekraczamy nią i dalej wspinamy się do góry. Przebiegamy grzbietem Bukowca. Dalej trudną technicznie ścieżką, plączącą się między drzewami i kamieniami docieramy do trawersu, którym biegniemy przez chwilę i ponownie wbiegamy na ścieżkę. Przed sobą ujrzymy masyw Suchawy i Waligóry. Wbiegamy na łąki, widząc przed sobą Schronisko Andrzejówka przy którym będzie ten sam punkt dożywiania z którego korzystaliśmy na 10km ultramaratonu. Z Andrzejówki ruszamy w kierunku Waligóry. Docieramy do szerokiej drogi trawersującej wzniesienie i skręcamy w lewo. Szerokim trawersem ciągnącym się wzdłuż Waligóry docieramy ponownie do wiaty na granicy i ścieżką prowadzącą wzdłuż słupków granicznych wspinamy się drugi raz na Ruprechticki Szpiczak z którego zbiegamy (kierunek przejście graniczne Głuszyca – Janowiczki), a dalej cały czas podążamy wzdłuż granicy. Przed nami kilka niedługich, ale bardzo stromych podbiegów i zbiegów. Na tym odcinku ścieżka prowadzi obok szerokiej drogi, zbliżając się do niej lub oddalając. Około 2km przed przejściem granicznym zbiegamy z pasma granicznego i trawersując szczyt Raroga (745m n.p.m.), najpierw łagodnie, następnie, bardzo stromo zbiegamy w dół.

Piękny kamieniołom będziemy mieli z lewej strony, a między gałęziami dojrzymy wody stawu mieszczącego się w środku wyrobiska. Obiegamy kamieniołom i asfaltową drogą. Z lewej strony będziemy mieli wzniesienia gór, a z prawej nasyp kolejowy oddzielający nas do Głuszycy. Przebiegamy przez tunel pod nasypem i łąkami, widząc niedalekie zabudowania miasteczka docieramy do rzeczki. Przekraczamy mostek i podążając ścieżką wbiegamy na ostatni, tym razem, krótki asfaltowy podbieg. Za budynkami, pomiędzy którymi przebiegamy jest główna droga prowadząca wzdłuż dzielnicy do stacji kolejowej. Przekraczamy ją i po kilkudziesięciu metrach wbiegamy na teren szkoły, gdzie znajduje się meta wyścigu.

Wstępny pomiar trasy:
Długość 52,8km
Przewyższenie: +2 556m / -2 559m

Kontrolny pomiar trasy: 08.12.2015 – Mariusz Spurek:
Długość – 52,4km
Przewyższenie: +2 634m / -2 638m
Pomiaru dokonano sprzętem: Garmin Forerunner 310XT

Pozostało:

Dodatkowe informacje:

O biegu
Zapoznaj się z opisem biegu WRC

Treningi
O wspólnych treningach na trasie WRC

Półmaraton Szlakiem Riese
Prolog WRC Głuszyca

Bieg Koliby Łomnickiej
Prolog WRC Głuszyca

Wasze relacje
Wasze relacje z biegu WRC

O Głuszycy
Głuszyca i okolice - przyjedź tu i odpoczywaj

Noclegi
Gdzie można się zakwaterować

Wolontariat
Dowiedź się jak możesz nam pomóc

Dla mediów
Materiały dla massmediów

Browar Tuż przy granicy z Polską, 30 kilometrów od Wałbrzycha, znajduje się kilkutysięczne czeskie miasteczko Broumov, a w nim jeden ze starszych browarów w tej części Europy. Obecnie wyrabiane piwo Opat nawiązuje swoją nazwą do dawnych założycieli browaru - zakonu benedyktynów. Atutem browaru jest własna słodownia oraz ujęcie wody ze studni artezyjskiej. Browar unika stosowania koncentratów lub granulatów chmielowych. Użycie do produkcji własnych słodów oraz naturalnej szyszki chmielowej, powoduje iż, Opat zaliczany jest do czeskich piw typu tradycyjnego.

John Cotton Europe Sp. z o.o. jest producentem wysokiej jakości kołder i poduszek do produkcji których używane są zarówno włókna syntetyczne jak i naturalne. Zastosowanie w naszej produkcjii mają tradycyjne tkaniny bawełniane, satynowe, poliestrowe jak microfibra oraz policottony. Do produkcji używamy najwyższej jakości surowców, które są szczegółowo dobierane, tak aby w pełni spełniać oczekiwania naszych klientów, a także zagwarantować zdrowy i przyjemny sen. Zastosowane najnowsze technologie sprawiają, że nasze produkty wyróżniają się bardzo wysoką puszystością, sprężystością i miękkością.

Głuszyca słynie ze wspaniałych górskich panoram, tras Strefy MTB i podziemnych obiektów Riese. Głuszyca jest doskonałym miejscem do uprawiania wielu sportów narciarstwo biegowe, narciarstwo zjazdowe, wspinaczka po lodospadach, paralotniarstwo, turystyka konna. W sezonie letnim czynny jest basen miejski.